Jak sobie radzić z gniewem

Wyobraź sobie następującą sytuację: śpieszysz się do pracy na ważne spotkanie. Samochód tymczasem utknął w korku. Prawie wcale nie posuwa się do przodu. Mija 5, 10, 15 minut. W końcu - udało się: skręcasz w ulicę, na której jest znacznie luźniej. I wtedy - łapiesz gumę. Okazuje się jeszcze, że z zapasowego koła zeszło powietrze... Straszne, prawda? I nie ma nawet na kogo zwalić winy.
 

 

Jesteś zainteresowany bezpłatnym dostępem do pełnej wersji artykułu i całego archiwum?

Zaloguj się poniżej, jeżeli nie posiadasz konta - zarejestruj się.

Źródło: Gwiazdy Mówią nr 45/2001
Zobacz również:

Bannery w artykułach

Archiwum - Gwiazdy mówią

Przeglądaj archiwum z: